Husqvarna
xleasing
Informacje

Praca na klęsce - aktualna sytuacja

Dodano: 10.11.2017

Jak podały Lasy Państwowe na konferencji prasowej 8 listopada br. w siedzibie DGLP, na terenach regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych dotkniętych klęską pracuje około 250 przedsiębiorców leśnych oraz 300 harwesterów.

 

 

Obecnie LP analizują też możliwość pomocy prywatnym właścicielom w sprzedaży drewna pochodzącego z ich lasów. Planowane jest przy tym przekazanie sadzonek potrzebnych do późniejszego odnowienia lasów. Oprócz tego LP zabezpieczą odpowiednią ilość drewna poklęskowego z przeznaczeniem do sprzedaży osobom i podmiotom zainteresowanym budownictwem drewnianym w ramach realizowanego programu rozwojowego.

 

Dyrektor generalny LP Konrad Tomaszewski omawiając zaawansowanie prac związanych z likwidacją skutków klęski powiedział, że do końca roku planuje się uporządkować 30% całości powierzchni terenów poklęskowych. Obecnie stan zaawansowania prac wynosi od 15% - 20% tej powierzchni.

 

Do dziś pozyskano ponad 1,2 mln m3 drewna, a do końca roku zaplanowano pozyskanie i uprzątnięcie około 2,6 mln m3 drewna.

Całość prac porządkowych ma trwać do połowy 2019 r. Działania, jak podkreślił dyrektor generalny, są przewidziane tak, aby ograniczyć ryzyko deprecjacji surowca. Drewno poklęskowe, jak podkreślił jest pełnowartościowym surowcem. - Mamy doświadczenia, np. po obcięciu wierzchołków i próbnym przetarciu surowca drzewnego pochodzącego z terenów klęski w Borach Tucholskich, okazało się, że jest to drewno pełnowartościowe. Zatem w nadleśnictwach klęskowych można było wstrzymać cięcia planowe, gdyż nabywcy chętnie w ramach umów to drewno kupują - twierdzi.

 

Dużym ułatwieniem w trakcie odbiórki drewna jest użycie tzw. fotooptyki, polegającej na skanowaniu drewna przy użyciu kamer montowanych na samochodach. Uzyskane w ten sposób dane są potem przesyłane do SILP-u. - Dzięki temu kilometry stosów drewna są odbierane, a informacje o tym znajdują się w rejestratorach – podkreślał Konrad Tomaszewski. 

 

Wyjaśnił także, że jeśli w danym przetargu surowiec się nie sprzedaje, to cena jest lekko obniżana, aby uchwycić równowagę miedzy popytem i podażą. -  Wprawdzie sprzedaż na portalu e-drewno odbywa się płynnie, to liczymy się z tym, że pozostanie pewna ilość surowca do procedury nadzwyczajnej, którą chcemy uruchomić, mianowicie negocjacji, najczęściej z nabywcami krajowymi zainteresowanymi dużymi zakupami. Taka procedura powinna pozwolić na zagospodarowanie całości drewna zaplanowanego w tym roku do pozyskania w tych nadleśnictwach. Jednocześnie są zakłady energetyczne zainteresowane kupnem tzw. rumoszu i karpiny.

 

 

Drzewiarze są jednak odmiennego zdania. Jak zaznacza portal drewno.pl, kolejne próby sprzedaży drewna z wiatrołomów po cenach ustalonych przez Lasy Państwowe kończą się fiaskiem. W kolejnej "dogrywce" z wystawionej masy bliskiej 1,2 mln m3 sprzedano... 30 m3. Skomplikowane procedury i ograniczenia dla nabywców, brak chęci współpracy z przemysłem drzewnym w zakresie zagospodarowania drewna poklęskowego, a przede wszystkim wysokie ceny po jakich Lasy Państwowe chcą sprzedać drewno z wiatrołomów, to według portalu główne przyczyny niskiego poziomu jej sprzedaży w ramach specjalnego trybu ofertowego.

 

Idąc dalej, drewno.pl podaje, że leśnicy "na siłę" próbują wyszukiwać w wiatrołomach lepsze (czytaj "droższe") sortymenty, obniżając w tym celu dotychczas stosowane normy surowcowe. Jednocześnie ograniczają nabywcom drewna prawo do reklamacji zakupionego towaru - klient świadomie kupujący drewno z wiatrołomów ma ograniczone prawo reklamowania pęknięć i sinizny - a nawet posuwają się też, do ograniczania nabywcom prawa do dalszej odsprzedaży zakupionego surowca.

 

 

Wśród problemów związanych z porządkowaniem terenów poklęskowych, w tym wywozem drewna, dyrektor generalny LP Konrad Tomaszewski wymienił m.in. uszczerbki w sieci dróg oraz brak wagonów kolejowych. - W wielu nadleśnictwach udało się uruchomić bocznice kolejowe, ale występuje deficyt wagonów - zaznaczył.

 

Kolejnym problemem jest wynegocjowanie odstąpienia od ściągania podatku dochodowego od osób fizycznych. – Związane jest to z pomocą w wysokości 35 mln zł, którą skierowaliśmy do prywatnych właścicieli lasów - za szybkie działania związane z likwidacją skutków klęski. Rozmowy na ten temat już trwają - wyjaśniał dyrektor.

 

Mówiąc o następnych działaniach związanych z likwidacją klęski i zagospodarowaniem terenów poklęskowych dyrektor podkreślił, że LP dysponują rezerwą szkółkarską i już zaplanowano produkcję materiału sadzeniowego. Przy pracach związanych z sadzeniem brana jest pod uwagę także ewentualna pomoc wojska.

 

 

Źródło: www.lasy.gov.pl, www.drewno.pl

 

 

 

 

Komentarze (0)
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.

© 2014 firmylesne.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: DIFFERENCE