iow
valtra
Technika leśna

Inspektor gadżet w maszynach leśnych

Dodano: 10.01.2017

Operatorzy coraz częściej stawiają na komfort i wygodę w pracy, która wpływa na ich wydajność i bezpieczeństwo. Dlatego producenci maszyn leśnych oferują bardzo szeroką gamę wyposażania dodatkowego.

 

 

Wyposażenie dodatkowe w maszynach leśnych można podzielić na wiele różnych sposobów. I nie jest to proste zadanie. Jedne ułatwiają nam pracę, kolejne dbają o bezpieczeństwo, inne zaś zwiększają wydajność naszej pracy. I tymi kryteriami będziemy się kierowali.

 

W trosce o komfort

 

Wyposażeniem standardowym już są żaluzje przeciwsłoneczne, klimatyzacja, czy sprzęt audio instalowany w kabinie operatora. Fotel musi być wygodny, z regulowaną pozycją i podłokietnikami. Coraz częściej jest także wentylowany, bądź podgrzewany – zaznacza Witold Urbaniak – diler maszyn Ponsse w Polsce.

 

Standardem jest już również zainstalowany w maszynach system wstępnego ogrzewania zimnego silnika. Popularne Webasto podłączone jest do układu paliwowego maszyny. Spalając paliwo ogrzewa ciecz chłodniczą silnika, a co za tym idzie jego temperaturę. Wstępnie ogrzany silnik łatwiej odpala podczas mrozów oraz nie nadużywamy niepotrzebnie eksploatacji podzespołów i akumulatorów maszyny. System znajduje się pod maską, a pilot sterujący i komputer, który możemy odpowiednio zaprogramować na konkretną godzinę - w kabinie operatora.

 

 

Systemy GPS i GSM również stają się standardem. Większość nowych maszyn bowiem posiada aplikację monitorującą jej stan i efektywność pracy. Jednak ta opcja jeszcze nie jest zbyt znana wśród klientów. A szkoda, ponieważ wiele ciekawych informacji (tj. zużycie paliwa, ilość pozyskanego lub zerwanego drewna, albo harmonogram pracy maszyny) pomaga w lepszym zaplanowaniu i wykorzystaniu sprzętu w lesie.

 

 

 

Do komfortowych rozwiązań należy również zaliczyć obrotową kabinę lub fotel, jej automatyczne poziomowanie się, oraz sposoby zawieszenia, łagodzące jazdę w trudnym terenie – mówi Radosław Seliga – sprzedawca marki Komatsu, Arcon Polska.

 

 

Z bardziej przyziemnych gadżetów, które znajdujemy w kabinie operatora to podgrzewacz do jedzenia oraz lodówkę.

 

 

Wydajność

 

Poprawienie osiągów to w głównej mierze ingerencja w konstrukcję maszyny – zaznacza Krzysztof Krawczyk – sprzedawca marki Rottne. Składają się na to: ilość kół, długość żurawia, długość wózka ładunkowego i szerokość kłonic, ale również lepsze oświetlenie pozwalające na wydłużenie czasu pracy, webasto ułatwiające rozruch i skracające czas przygotowania do pracy, centralne smarowanie zapewniające skrócenie czasu obsługi serwisowej – wymienia handlowiec.

 

 

Klienci mogą decydować o długościach żurawia, odpowiedniej ilości kłonic, bądź regulowanej przestrzeni ładunkowej.

 

Coraz częściej do pracy w górach montuje się uchylną skrzynię ładunkową, oraz wciągarki, zintegrowane z ramą maszyny.

 

 

Ważnym elementem wyposażenia dodatkowego są również gąsienice lub łańcuchy na koła. Zwiększają możliwości trakcyjne, przy jednoczesnej ochronie ogumienia.

 

 

System unoszenia osi bogie zapewnia mniejszy promień skrętu, a co za tym idzie – większą zwrotność w lesie.

 

 

Ciekawym rozwiązaniem, które ułatwia pracę i zwiększa wydajność operatora jest system poziomowania żurawia. Dzięki niemu możemy „sięgać” harwesterem po drzewo znajdujące się za jakąś przeszkodą. Zwiększony również zostaje wysięg żurawia.

 

 

Bezpieczeństwo

 

Jednym z dodatkowych elementów wpływającym na bezpieczeństwo operatora jest automatyczny system przeciwpożarowy.

 

Zabezpiecza on maszynę przed ewentualnym spaleniem. Składają się na niego: system przewodów i dysz rozprowadzających środek gaszący, oraz gaśnice ze środkiem gaszącym. Wspomniane dysze rozmieszczone są w miejscach łatwopalnych i szczególnie narażonych na niekontrolowane zapalenie się np. od zwarcia instalacji elektrycznej (silnik, układ paliwowy, przewody hydrauliczne, itp.).

 

 

System ten jest w pełni automatyczny – czujniki, które wykryją pojawienie się dymu, automatycznie włączą gaśnice, a cała maszyna dosłownie zostanie „zalana” środkiem gaśniczym – tłumaczy Piotr Myśliński z Forex Polska.

 

Instalacja może również zostać włączona bezpośrednio przez samego operatora z kabiny.

 

Ważnym elementem bezpieczeństwa jest również odpowiednie ciśnienie powietrza w kołach. Tutaj producenci również oferują systemy kontroli tego parametru. Gdy zostaną przekroczone zaprogramowane wartości – operator zostanie o tym fakcie poinformowany odpowiednią ikoną. Podobne rozwiązanie instaluje się w układzie hydraulicznym, bądź paliwowym, gdzie jesteśmy informowani np. o zabrudzonym filtrze, czy braku odpowiedniego ciśnienia.

 

 

Czy są granice?

 

W zasadzie na życzenie użytkownika w maszynie można zamontować wszystko, o czym tylko sobie zamarzymy – twierdzi Dariusz Szumicki z ForTech Serwis – dilera m.in. maszyn EcoLog i Gremo.

 

Ale warto zadać sobie pytanie – czy to co chcemy jest nam w rzeczywistości naprawdę potrzebne?

Balans cenowy między „chcę” a „mogę” jest bardzo duży i to on wpływa w gruncie rzeczy na to co wybieramy.

 

Nie ograniczajmy się jednak tylko do podstawowego wyposażenia, ale korzystajmy z nowinek technologicznych w jak najbardziej racjonalnych ramach. Udogodnienia bowiem korzystnie wpływają na operatorów i jakość, a przede wszystkim bezpieczeństwo pracy choć znacząco podnoszą zakup maszyny.

 

 

 Tekst zawiera autoryzowane wypowiedzi polskich przedstawicieli wspomnianych marek.

 

 

JH

 

 

Komentarze (0)
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.

© 2014 firmylesne.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: DIFFERENCE